Panie Premierze: naśladujmy Benjamina Netanjahu!

Krzywa Laffer’a w praktyce – które przepisy prawa czynią cuda?

Państwo Izrael, przez wiele lat od jego utworzenia, hołdowało, zawsze popularnym wśród Żydów , ideom socjalistycznym. W latach 50’ poprzedniego stulecia w Izrael był tak biedny, że żywność czy ropa były racjonowane. W jaki sposób kraj bez surowców naturalnych, położony w mało sprzyjającym klimacie, pośród wrogów dokonał przemiany, a jego gospodarka , jeszcze kilkadziesiąt lat temu oparta na reglamentacji, dziś jest jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się i innowacyjnych.

Niewątpliwie jednym z ważnych czynników są bliskie relacje z USA i stała, coroczna kilkumiliardowa  (w USD) „kroplówka” , jaka zasila Izrael. Kluczem sukcesu są jednak wprowadzane przez wielkiego izreaelskiego przywódcę Benjamina Netanjahu, przepisy prawne.

Eksperymenty z wielkimi programami rządowymi w latach 60’ i 70’ doprowadziły do ogromnego długu i inflacji w latach 80’. Uwolnienie gospodarki w latach 90’ pozwoliło na rozwój. Dopiero jednak wspomniany , godny podziwu lider (i nie będzie tu o jego dokonaniach stricte politycznych, które są jeszcze bardziej imponujące) jeszcze będąc Ministrem Finansów w latach 2003-2005 rozpoczął serię zmian przepisów prawa, które skierowały Izrael w miejsce, które zajmuje dziś. Obniżka podatków o połowę, zamrożenie poziomu wydatków sektora publicznego, zakaz deficytu budżetowego powyżej 1% PKB.  Niby niewiele – program minimum. Gospodarka oczywiście ruszyła, dochody do budżetu wzrosły.

Vide: https://www.forbes.com/consent/info/?toURL=https://www.forbes.com/sites/taxanalysts/2015/11/13/netanyahus-economic-reforms-and-the-laffer-curve/

Drugą fala reform, już jako Premier, Netanjahu przeprowadził w roku 2009. Znów obniżka podatków, łatwość operowania venture capital, dalsza liberalizacja gospodarki. Kolejny trzeci krok, dalsza obniżka podatków, zapowiadana jest w tym roku. Izraelowi daleko do idealu, wciąż jeszcze podatki są tam wysokie, jeśli porównamy je np. z USA w XIX wieku. Krzywa Laffera jednak działa. Deficyt w Izraelu spadł z poziomu 110% w roku 2000 do ok. 55% obecnie.

Oddajmy głos bohaterowi niniejszego tekstu:

“There is a country that had brilliant mathematicians and engineers, and the country didn’t develop their capabilities. Their education was at a high level, but no wealth was generated – that country is the [former] USSR. There is a giant superpower called China, but it didn’t take off because it was competing against free markets in the West. You need the free market element. For there to be growth, you need a free market. [Government] clerks don’t create money. It’s the firms that bring in the money, the businesses, and they must be allowed to succeed or fail.”

(http://www.israelhayom.com/2018/01/12/netanyahu-promises-to-lower-taxes-even-more-than-we-said/ , dostęp 29.05.2018)

To nie jest tak, że Żydzi czy Amerykanie są od nas Polaków mądrzejsi czy bardziej przedsiębiorczy. Śmiem twierdzić, że jest nawet odwrotnie. Polscy przedsiębiorcy, choć nie można oczywiście zamykać oczu na rozwój naszego kraju w ostatnich 25 latach, nie mogą jednak rozwinąć skrzydeł, a Polska zająć miejsca wśród najbogatszych krajów świata. Mamy wszelkie warunki ku temu: położenie geograficznie, klimat, populację (wciąż jeszcze), momentum historyczne. To, czego potrzeba, to odpowiedniego otoczenia prawnego. Rządu, który zamiast umiłowanej przez Polską Partię Socjalistyczną… uupps PiS oczywiście , umiłowanej zatem kontroli, zakrzyknie: Laissez passer, laisser faire!

Tak, jak postuluje to Kukiz’15, promując pomysł likwidacji PIT

(vide:

http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/1120903,likwidacja-podatku-pit.html ; dostęp 29.05.2018)

Polacy irytujący się, że dziś w świecie nie jesteśmy szanowani, powinni pamiętać jedno: szanować będą nas, gdy będziemy bogaci. Wtedy „polityka wstawania z kolan” dokona się sama. Wstawanie z kolan poprzez budowanie socjalizmu skończyć się musi kolejnym upadkiem. Na twarz.

Piotr Michał Kosmęda

Komentarze do “Panie Premierze: naśladujmy Benjamina Netanjahu!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *