Dlaczego ministrów, posłów i senatorów należy badać psychiatrycznie?

Kto stanowi większe zagrożenie dla społeczeństwa: wariat- myśliwy czy wariat- minister?

Ustawą z dnia 22 marca 2018 r. o zmianie ustawy – Prawo łowieckie oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2018 poz. 651) , w tym ustawy o broni i amunicji, wprowadzono obowiązek przeprowadzania badań psychologicznych i psychiatrycznych osób posiadających broń w celach łowieckich. Nowelizacja ta, z inicjatywy posłów Bartosza Józwiaka (Kukiz’15) oraz Urszuli Pasławskiej (PSL-UED) została właśnie przedwczoraj zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego.

Zgodnie z art. 15 a ust. 2 i 3 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. 1999 Nr 53 poz. 549 z późn. zm.) „badanie lekarskie obejmuje ogólną ocenę stanu zdrowia, ze szczególnym uwzględnieniem układu nerwowego, stanu psychicznego, stanu narządu wzroku, słuchu i równowagi oraz sprawności układu ruchu. Badanie psychologiczne osoby ubiegającej się obejmuje w szczególności określenie poziomu rozwoju intelektualnego i opis cech osobowości, z uwzględnieniem funkcjonowania w trudnych sytuacjach, a także określenie poziomu dojrzałości społecznej tej osoby. Lekarz przeprowadzający to badanie kieruje osobę ubiegającą się na badania psychiatryczne i okulistyczne.”

W związku z powyższym formułuję wniosek de lege ferenda. Skoro należy przyjąć, że polski ustawodawca ma totalitarne ciągoty, umysł Homo sovieticus’a, wolności nienawidzi, kontrolować wszystko pragnie i uznał, że myśliwi stanowią tak duże zagrożenie dla bezpieczeństwa społeczeństwa, że wymagane jest badanie ich rozwoju intelektualnego, osobowości, funkcjonowania w trudnych sytuacjach, dojrzałości społecznej, nie mówiąc już o badaniu stricte psychiatrycznym – uznajmy, że racjonalny ustawodawca miał rację i wiedział co robi. Wydaje się jednak, że są w naszym kraju ludzie, którzy swymi działaniami mogą stwarzać i stwarzają codziennie znacznie większe – niż myśliwi – zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego, majątku żyjących tu osób, ich zdrowia i życia. Osobami tymi są posłowie, senatorowie, ministrowie. Bądźmy zatem konsekwentni.

Wnioskuję zatem o wprowadzenie, na wzór powyższych –obowiązkowych badań psychiatrycznych wskazanych osób , ubiegających się o sprawowanie wymienionych funkcji publicznych.  Gdyby wniosek został uwzględniony – wnioskuję również o upublicznienie rubryki  „poziom rozwoju intelektualnego” w Monitorze Polskim.

Poważnie. Niniejszy wpis nie ma charakteru żartobliwego. Jest to tylko logiczny wniosek na podstawie dotychczasowych działań ustawodawcy.

Piotr Michał Kosmęda

Komentarze do “Dlaczego ministrów, posłów i senatorów należy badać psychiatrycznie?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *