Czy narodowi socjaliści z PiS zarżną Polskę?

Handel w niedziele: to  nie kryzys – to rezultat

O sprawie zakazu handlu w niedziele pisałem jeszcze na portalu Radia Wnet

(http://www.radiownet.pl/publikacje/zakaz-handlu-w-niedziele-kisiel-wiecznie-zywy-a-socjalisci-dalej-walcza-z-wiatrakami )

Nie wypada recenzować samego siebie, ale dziś mógłbym skopiować ten tekst bez zmiany, z tym zastrzeżeniem, że moje nadzieje, iż Polska Partia Socjalistyczna – Frakcja Rewolucyjna jedynie markuje chęć zmian, okazały się naiwnością, by nie rzec głupotą. Prymat „kiełbasy wyborczej” nad interesem Państwa w PPS jest faktem.

Po kilku miesiącach obowiązywania przepisów, pojawiają się pierwsze skutki regulacji. Warto odnotować kilka spostrzeżeń specjalistów z branży:

–  zyski niedzielne nie rozkładają się na inne dni tygodnia,

– w nadgranicznych parkach handlowych spadek obrotów sięga 70-80 proc.,

– spadek obrotów całej branży handlowej w Polsce w tym roku szacowany jest na około 5%

sprzedaż w małych sklepach rodzinnych w kwietniu spadła o 4,7%, wzrosła sprzedaż dyskontów

– na zakazie handlu cierpią głownie polskie firmy modowe, sieci cukierni czy kawiarni oraz małe biznesy (np.  komisy z telefonami)

– spodziewana jest fala bankructw sklepów niesieciowych w centrach handlowych, głównie odzieżowych czy sportowych,

Wobec takich skutków regulacji należałoby natychmiast zastosować „wariant węgierski”, gdzie, po roku obowiązywania przepisów, szkodliwe zakazy usunięto. Co na to PPS i jej zbrojne ramię – „Solidarność”? Co na to wicepremier Jarosław Gowin, który jako ratio legis ustawy wskazywał konieczność wspierania małego, polskiego handlu? Jakie wnioski wyciąga nacjonalkomuna z faktu, że regulacja wspiera wielkie sklepy spożywcze?

Ze strony “Solidarności” pojawiają się pomysły dalszego ograniczenia handlu. Skoro bowiem ustawa jest dziurawa  (casus poczty w Żabkach, zmiana godzin otwarcia, handel w internecie itd. ), to trzeba więcej kontroli.  W jaki sposób wyegzekwować proponowany zakaz handlu w internecie np. na Amazonie? Blokując dostęp do stron internetowych? Ta droga, w skrajnym przypadku choroby kończy się jak w Wenezueli, gdzie jazda metrem jest za darmo, bo nie ma papieru, by wydrukować bilety

(to nie żart:

nczas.com/2018/06/01/wielkie-zwyciestwo-komunizmu-w-wenezueli-metro-jest-za-darmo-bo-nie-ma-z-czego-zrobic-biletow/ )

PiS podcina gałąź na której siedzi. Dla doraźnych korzyści, tj. zwycięstwa w kolejnych wyborach, poświęca interes Polski i niszczy pracę ludzi zamieszkałych w naszym kraju.

Życzę dobrze Dobrej Zmianie, wolę dyskutować – by skorzystać z jakże reprezentatywnej wypowiedzi-  o zasadności CPK (o którym przyjdzie napisać) niż kwitować temat stwierdzeniem, że jest on niepotrzebny, bo lotnisko mamy pod Berlinem. Dobrze życząc, należy dbać , by ta szansa nie została zmarnowana, przez głupotę, zachłanność, manię wielkości. Ponieważ odwoływanie się do mądrości, uczciwości czy skromności osób sprawujących zewnętrzne znamiona władzy, lub powtarzanie po raz kolejny myśli Kisiela byłoby znów oznaką naiwności, jeśli nie głupoty, to wypada dla otrzeźwienia zacytować jeden z wielu przepisów, które mogą kiedyś znaleźć zastosowanie: „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą […] doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym albo do zaprzestania działalności gospodarczej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.” (art. 282 kk).

Te przepisy należy jak najszybciej zlikwidować! Dopóki nie jest za późno. Towarzysze socjaliści! Korzystajcie z wzorów waszego duchowego przywódcy – tow. Владимирa Ильичa Ульяновa, pseudo Ленин– rozwijajcie NEP!

Piotr Michał Kosmęda

Komentarze do “Czy narodowi socjaliści z PiS zarżną Polskę?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *