Akt 447 (JUST) – próba prawnej analizy

Jakie są prawne konsekwencje aktu dla Polski?

„Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act of 2017” może być, niestety, przykładem, jak należy stanowić prawo, które ma być skuteczne, a jednocześnie na tyle krótkie, że mieści się na kartce A4. O ustawie powiedziano wiele, a bulwersujących wypowiedzi, jakie usłyszeć można było od Ministra Czaputowicza lub wicepremiera Gowina, według którego zapisy ustawy nie dają żadnych narzędzi nacisku na polski rząd, a jedynie możliwość monitorowania sytuacji – z grzeczności komentować nie wypada.

Spójrzmy krótko na JUST oczami prawnika:

  1. Akt prawny zawiera ledwie 500 słów (https://www.congress.gov/115/bills/s447/BILLS-115s447enr.xml )
  2. Zakres podmiotowy (Covered countries) dotyczy państw, które podpisały tzw. Deklarację Terezińską. Polska jest wśród nich (por. http://www.holocausteraassets.eu/program/conference-proceedings/declarations/
  3. Zakres przedmiotowy (Wrongfully seized or transferred)– jest praktycznie nieograniczony (zwłaszcza poprzez użycie słowa „includes”). Akt posługuje się bardzo ogólnymi, nieprecyzyjnymi pojęciami dotyczącymi mienia, nad którym władztwo utracili poprzedni właściciele, dodatkowo zakreślając ramy czasowe w sposób pozwalający a dowolną interpretację („Holocaust era” – kiedy to ? „period of Communist rule” )
  4. Celem deklarowanym ustawy jest sporządzenie w terminie 18 miesięcy raportu dotyczącego zwrotu mienia poprzednim właścicielom. Jednak kluczowe słowa, wskazujące na właściwy cel raportu i aktu to „consistent with and evaluated with respect to, the goals and objectives of the 2009 Holocaust Era Assets Conference” – ergo faktycznym celem jest, zgodnie z Deklaracją Terezińską zwrot w naturze lub zapłata odszkodowania za mienie  (głównie nieruchomości, pomińmy chwilowo inne mienie), którego dotyczy JUST i Deklaracja Terezińska , przy czym ma się to odbyć w sposób „szybki, tani i łatwy” (Por. w Deklaracji: Immovable (Real) Property pkt 2 : „We consider it important, where it has not yet been effectively achieved, to address the private property claims of Holocaust (Shoah) victims concerning immovable (real) property of former owners, heirs or successors, by either in rem restitution or compensation, as may be appropriate, in a fair, comprehensive and nondiscriminatory manner consistent with relevant national law and regulations, as well as international agreements. The process of such restitution or compensation should be expeditious, simple, accessible, transparent, and neither burdensome nor costly to the individual claimant).”

Jakie wnioski płyną z prawnej analizy Aktu 447 (JUST)?

Wydaje się, że każdy prawnik na podstawie wskazanych przepisów, bez większych trudności, skonstruować może bardzo przekonującą argumentację, której wniosek może być jeden: USA wzięły na siebie obowiązek monitorowania procesu zadośćuczyniania ofiarom holokaustu oraz obowiązek dopilnowania, aby proces ten przebiegał w sposób, do jakiego zobowiązało się 46 państw, które podpisały Deklarację Terezińską. Władze USA są zatem formalnie zobowiązane czuwać nad tym, by m.in. Polska zwróciła w naturze lub zapłaciła odszkodowanie za mienie utracone przez bliżej nieokreślony krąg osób poszkodowanych w „okresie holokaustu” i „okresie komunizmu” (rok 1968 też? ART- B też?) , na rzecz  spadkobierców lub, w przypadku ich braku,  na rzecz bliżej nieokreśonych instytucji i na bliżej nieokreślone cele (Act 447:”in the case of heirless property, the provision of property or compensation to assist needy Holocaust survivors, to support Holocaust education, and for other purposes” ; Deklaracja: “heirless property could serve as a basis for addressing the material necessities of needy Holocaust (Shoah) survivors and to ensure ongoing education about the Holocaust”). Akt, jak widać, jest na tyle nieprecyzyjny, że zostawia duże pole do interpretacji, jednocześnie definicje są tak pojemne, że przy odrobinie wysiłku można interpretować je i wyzyskiwać w sposób niemal nieograniczony.

Na temat tego, że:

(a)    przepisy te mają charakter barbarzyński, są zaprzeczeniem recypowanej jeszcze z prawa rzymskiego i powszechnej w cywilizowanym w świecie reguły, iż mienie bezspadkowe przechodzi na własność państwa,

(b)   akt hołduje trybalistycznym regułom w stylu „Kali ukraść – dobrze, Kalemu ukraść – źle”, zakorzenionym w niektórych społeczeństwach poza Europą, mocniej niż w krajach europejskich,

(c)    Żydzi, którzy majątek utracili byli obywatelami II Rzeczpospolitej, a nie Izraela (który ówcześnie nie istniał) czy USA,

(d)   co najmniej w latach 1939-1945 Polska jako państwo nie istniała, a utrata mienia przez „ofiary holokaustu”  spowodowana była działaniami Niemiec i Związku Radzieckiego,

(e) JUST nie wyklucza oczywiście wejścia w życie kolejnych aktów prawnych, które pozbawią złudzeń tych, którzy je jeszcze mają, jednocześnie obnażając tych, którzy udają, że nie rozumieją, co się dzieje, 

napisano wiele, więc argumentów tych w szczegółach powtarzać nie ma potrzeby.

O skutkach politycznych powyższego aktu – w następnym wpisie.

Piotr Michał Kosmęda

 

PS.

11.06.2018

Wydaje się, że w tekście błędnie zamieściłem informacje, iż “Polska podpisała” Deklarację Terezińską, podczas, gdy faktycznie deklaracja została przyjęta, ale pod dokumentem brak podpisu Pana Władysława Bartoszewskiego. Nie zmienia to argumentacji prawnej, choć oczywiście otwiera pole do dyskusji i daje nowe możliwości kontrargumentacji.

Z drugiej strony powoływanie się przez JUST Act 447 na niepodpisaną deklarację rzuca nowe światło na styl działania tych, którym prawo to jest na rękę oraz tych, którzy je uchwalili.

Komentarze do “Akt 447 (JUST) – próba prawnej analizy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *